Czas z dzieckiem

2 lipca 2010

43Najważniejsze, aby spędzanie czasu z dzieckiem było wartościowym czasem. Rodzice pracujący próbują tak sobie ustalić harmonogram dnia, aby jak najwięcej spędzać czasu z dzieckiem. Jednak według specjalistów nie długość tego czasu jest ważne. Istotne jest, żeby był on wartościowy. Trzeba dziecku okazywać, ze je kochamy. Musimy się to odbywać w miłej i przyjaznej atmosferze. Można okazywać dziecku czułość i bliskość podczas zakupów, spożywaniu posiłków czy kąpieli. Najważniejsze, aby rodzic podczas zajmowania się malcem nie zapomniał o spełnianiu swoich marzeń. Ponieważ wtedy nie będziemy szczęśliwy. Jednak należy pamiętać, że dziecko potrzebuje bliskości rodziców. Według specjalistów poprzez obserwację mamy, czy też taty dzieci uczą się współżycia członków rodziny trzeba znaleźć złoty środek. Należy przeznaczyć czas dla dziecka, na pracę, na wychowanie domowych obowiązków i na przyjemności. Trzeba pamiętać że spełnianie marzeń jest tak samo ważne jak zabawa z dzieckiem. Ważne są także specjalne chwile dla dziecka np. Kąpiel Wielu rodziców po urodzeniu dziecka zastanawia się nad powrotem do pracy. W Polsce przyjęte jest, że to matka ma zajmować się dzieckiem. Ojciec zazwyczaj kilka dni po porodzie malca wraca do pracy. Jeśli jest mężem matki swojego dziecka ma prawo do dwutygodniowego urlopu z tytułu urodzenia się dziecka. Matka po urodzeniu ma prawo do 16 tygodni urlopu macierzyńskiego na pierwsze dziecko i 18 tygodni na następne dziecko. Później może skorzystać z urlopu wychowawczego. Jednak jeśli bardzo lubi swoją pracę i tęskni za nią może wrócić a dzieckiem może zająć się ojcem lub osoba trzecia. Tacie podobnie jak mamie przysługuje urlop wychowawczy przez trzy lata. Ważne jest dla dziecka, aby rodzice byli szczęśliwa. A kto się nim zajmie mama, czy tata, czy też niania to jest mu wszystko jedno. Dlatego coraz więcej widać tatusiów z maluchami na placu zabaw, ulicach, czy parkach. Jeśli ojcu opieka nad dzieckiem sprawia przyjemność powinien się nim zajęć. Choć niektórzy , albo rodzina mogą patrzeć dziwnie na tatusia, który zajmuje się maleństwem, a mama w tym czasie pracuje. Najważniejsze by dziecko wychowywało się w szczęśliwej rodzinie.

Pieniądze

2 lipca 2010

35Gonimy nie wiadomo za czym. To smutne. Nasza hierarchia wartości uległa całkowitej degradacji. Liczy się tylko jedno: PRACA.Uczymy się, wykorzystujemy tą wiedzę, dokształcamy się, by być jeszcze lepszym w tym, co robimy. Jesteśmy docenianymi pracownikami i dobrymi zarobkami. Jednak w pewnym momencie jakby budzimy się z tego ślepego pościgu i stawiamy sobie pytanie, czy naprawdę jestem szczęśliwy/a?Doczekaliśmy się inteligentnego pokolenia, które nie tylko ma warunki do nauki, ale również ambicje i duże możliwości, potencjał. W nich cała nadzieja naszego narodu. Ale jaki ma to wszystko sens? Sama praca nie daje nad satysfakcji, jeśli spełniamy się tylko w tym jednym sektorze. Szczęście nie smakuje w pojedynkę tak samo jak we dwoje. I to właśnie ten smutny fakt. Zamiast zakładać rodziny, my wolimy weekendowy “romans z pracą”. A kiedy w pewnym momencie praca już przestaje cieszyć i bawić, desperacko szukamy partnera/ki, by już nie być tak samotnym.Podsumowując, praca tak, samotność nie. Krótko, zwięźle i na temat. Kupić możesz wszystko co stoi w sklepie i jest opatrzone karteczką z ceną. Takie jest prawo sprzedaży. Ale czy to, tam z półki, jest w stanie Cię uszczęśliwić? Nie porozmawia z Tobą (chyba, że będziesz mówił/a sam/a do siebie), nie dotknie, nie przytuli i nie pogłaszcze po głowie, kiedy jest źle. Miłość i przyjaźń, a także inne wartości na pewno nie są wystawione na sprzedaż. Niektórzy bardzo nad tym ubolewają, bo są w stanie zapłacić za to każdą cenę. A tu nie ma. Nie na sprzedaż. Nie można tego kupić. Świat by zwariował. Nikt już nie wiedziałby, co jest dobre, a co złe. Nie wspominając już o prawdziwej miłości i przyjaźni, takiej prosto z serca. Kochalibyśmy tylko pieniądze, nie ludzi, którzy przecież są najważniejsi. Oni nas zabawiają, pocieszają, przebywają z nami, lubią nas, kochają, albo nie. Ale darzą uczuciami. Bezinteresownie, bo nikt im za to nie zapłacił. Liczą tylko na odwzajemnienie uczuć, które też nie kosztuje. Wydaje Cię to trudne? No pewnie, że nie. To naturalne prawo świata. Nie da się go zmienić, dlatego trzeba żyć zgodnie z nim. I bardzo dobrze.