Jak znaleźć dobry kredyt?

30 września 2010

26Poszukiwania kredytuSporo osób decyduje się na samodzielne poszukiwanie najlepszego dla siebie kredytu mieszkaniowego gdyż uważa, że w taki sposób uda im się wynegocjować lepsze warunki. Sądzą również, że brak pośredników zaoszczędzi ich czas. Nie ma z tym reguły, gdyż doradcy kredytowi są różni i zależy, na jakiego trafimy. Niektórzy są bardzo obrotni i potrafią nie tylko szybko znaleźć korzystną ofertę ale także pomogą złożyć wniosek o przyznanie kredytu i jeszcze będą w naszej sprawie monitować, żeby ten wniosek został jak najszybciej rozpatrzony. Inni doradcy natomiast psują ten rynek, gdyż nie przykładają się do swoich zadań, zwlekają z informowaniem nas i nie angażują się w sprawę rozpatrywania wniosku. W takiej sytuacji rzeczywiście lepiej jest samemu osobiście rozmawiać z bankami i załatwiać sobie jak najlepsze warunki kredytu. Korzystne dla kredytobiorcy może okazać się przywiązanie do jednego banku. Jeśli w danym banku posiadamy konto rozliczeniowo – oszczędnościowe albo już zaciągaliśmy kredyt i został on w całości i na czas spłacony, to możemy mieć nadzieję na jakieś preferencyjne traktowanie przez bank przy udzielaniu kolejnego kredytu. Ryzyko kredytów walutowychDecydując się na zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego w obcej walucie, z reguły we frankach szwajcarskich, bierzemy na siebie pewne ryzyko, związane ze zmieniającymi się warunkami spłaty takiego kredytu. Wiąże się ono przede wszystkim z wahaniami kursu waluty w stosunku do naszej złotówki. Wprawdzie frank szwajcarski jest jedną z najstabilniejszych walut na świecie, jednak i jego nie omijają pewne wahania, szczególnie w dobie panoszącego się na całym świecie kryzysu. Jeśli frank szwajcarski umocni się w stosunku do złotówki, rata kredytu będzie wyższa. Na dzień dzisiejszy trudno wyrokować, jak kurs będzie się kształtował w perspektywie kilku a nawet kilkudziesięciu lat, na ji to okres z reguły zaciąga się kredyty mieszkaniowe. Trzeba też wziąć pod uwagę kurs franka szwajcarskiego do euro, gdyż nieuchronnie za kilka lat ta europejska waluta zastąpi naszą rodzimą, więc i raty będziemy spłacać w euro. Dlatego w tej chwili podejmując decyzję o kredycie musimy wziąć więcej czynników pod rozwagę.

Finanse

17 sierpnia 2010

16Coraz głośniej ostatnio słychać o problemach finansowych w ZUS. Z prognoz finansowych wynika, że może dojść nawet do tego że zabraknie pieniędzy na wypłacanie emerytur i rent. Sytuacja jest na tyle tragiczna, że ZUS musiał nawet zaciągnąć spory kredyt w banku, aby mieć na wypłaty świadczeń. Niestety rząd nie przewiduje już na ten rok żadnych dotacji dla ZUS, więc na pomoc ze strony państwa nie mogą liczyć. Tak wielki problem wynika z tego, że w dobie dzisiejszego kryzysu wiele osób traci pracę, a ci co pracują nie dostają podwyżek pensji, co się wszystko odbija na mniejszych wpływach ze składek ubezpieczeniowych. Stąd jedyne wyjście jest pożyczka z banku komercyjnego. ZUS liczy na to, że taką pożyczkę uda się spłacić w najbliższych latach z pieniędzy podatników. Większą korzyścią dla ZUS było by pożyczenie pieniędzy ze skarbu państwa. Wtedy odsetki były by mniejsze, lecz rząd nie chce podjąć się tego przedsięwzięcia. Nie jest to spowodowane sytuacjami finansowymi, lecz raczej z powodów propagandowych rządu. Krótko definiując pojęcie inflacji, można by powiedzieć, że jest to zjawisko przeciętnego wzrostu poziomu cen. Wielu ekspertów ekonomistów uważa, że inflacja jest swego rodzaju chorobą. Istnieją różne przyczyny powstawania inflacji. Jednym z nich jest nadmiar pieniądza na rynku, który powoduje wzrost popytu na usługi i towary. Innymi przyczynami są wzrost kosztów produkcji oraz niedostosowanie podaży do popytu zgłaszanego na towary i usługi. Istnieje również kilka rodzajów inflacji. Najgroźniejszą inflacją jest hiperinflacja. Jest ona bardzo wysoka i powoduje nagły i duży spadek wartości pieniądza. Kolejnymi rodzajami inflacji są inflacja galopująca, krocząca i pełzająca. Znani i słynni ekonomiści od lat opracowują różne metody walki z inflacją. Przez wiele lat prób i błędów udało się opracować kilka skutecznych metod. Jedną z nich jest kontrola podaży pieniądza. Bardzo ważna jest też odpowiednia polityka dochodowa i kredytowa, a także polityka fiskalna, czyli podatkowa i wydatkowa państwa. Przy walce z inflacją bardzo ważne jest zdiagnozowanie jej przyczyn.

2Druga połowa – a zwłaszcza ostatnia dekada – osiemnastego stulecia nie należy do chlubnych kart w historii naszego kraju. Przyczyną takiego właśnie stanu rzeczy był fakt, iż właśnie wtedy doszło do trzech rozbiorów Polski, w wyniku których nasz kraj na wiele długich lat zniknął z map świata. Nie powinno zatem dziwić, iż sytuacja polityczna przełożyła się na sytuację ekonomiczną. Do bardzo poważnego kryzysu bankowego doszło więc wskutek wojny rosyjsko-polskiej, skutkiem której targowicka konfederacja wprowadziła swoje rządy. Takie zawirowanie spowodowało, iż polskie instytucje bankowe przestały się cieszyć zaufaniem instytucji zagranicznych o podobnym profilu – tym samym niemożliwe stało się udzielanie przez nie Rzeczpospolitej kredytów. Wielkiemu krachowi początek dał upadek znanego i szanowanego warszawskiego bankiera Piotra Fergussona Teppera, a to pociągnęło za sobą serię kolejnych zdarzeń. Nie było możliwości, by obeszło się to bez odpowiedniego oddźwięku także i na królewskim dworze. Kiedy mówi się o historii bankowości nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie, można często natknąć się na takie określenie, jak moratorium Hoovera. Pod pojęciem tym kryje się nic innego, jak oświadczenie, które zostało wydane zaraz na początku lat trzydziestych minionego stulecia przez ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Był nim Herbert Hoover, a owe moratorium stanowiło reakcję na to, co wydarzyło się wtedy w krajach Europy Środkowej – otóż załamał się w nich bankowy system. A to z kolei stało się jednym z powodów finansowego kryzysu na całym świecie. Hoover zgłosił w tym oświadczeniu pomysł, jak takiej sytuacji można zaradzić. Zaproponował dla przykładu, że na rok zostanie odroczone spłacanie przez Niemcy reparacji po pierwszej wojnie. Niemcy były dłużnikami Stanów Zjednoczonych. Pomysł uzyskał akceptację kilkunastu państw, jednakże wprowadzenie go w życie nie na wiele się zdało, bo w Europie i tak doszło do ekonomicznego krachu, a niemiecka gospodarka przeżyła załamanie.