Astronauta i copywriter
Astronauta może być także kosmonautą, tajkonautą lub po chińsku – yuhangyuan. Jest to osoba wykonująca ekstremalnie niebezpieczne loty kosmiczne w celu badania wszechświata i poznawania środowiska otaczającego ziemię. Jednak zawód ten nie jest taki oczywisty, ponieważ kryteria, które uznają lot w kosmos za właściwy, są różne. Pierwszym ze wszystkich kosmonautów, którzy praktycznie wykonywali swój zawód – czyli polecieli w kosmos – był Jurij Gagarin. Było to w kwietniu tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego pierwszego roku. Natomiast pierwsyzm tego tzpu pilotem w Stanach Zjednoczonych był Alan Shepard. Zawód ten wiąże się z wielkim ryzykiem, ponieważ jeden lot w przestrzeń kosmiczną jest tak niebezpieczny, jest złożony z tak wielu czynników mechanicznych i ludzkich, że jeden błąd może podziałać na resztę operacji. I co gorsza, każdy błąd może wyjść na wierz dopiero w przestrzeni kosmicznej, czyli kiedy na ratunek może być długo za późno. Jednak kiedy kosmonauci wracają na Ziemię i to po lądowaniu na Księżyc, są prawdziwymi bohaterami. Copywriter w naszym języku znaczy tyle co pomysłodawca-redaktor. Jest to nikt inny jak redaktor agencji reklamowej, który wymyśla slogany i hasła. Jego teksty pojawaiają się w reklamach w prasie, telewizji czy na bilbordach reklamowych. W teorii copywriter powinien uczestniczyć w całym, złożonym procesie produkowania reklamy z tego względu, że może treść reklamy może dotyczyć także motywu graficznego reklamy, jak to na przykład miało miejsce w słynnej reklamie piwa alkoholowego Żubr (w trawie puszczy, dobrze posiedzieć w żubrze). Jest to zawód bardzo ciekawy, jednak wymaga stałej obserwacji przez copywritera, z tego względu, że musi mieć głowę pełną pomysłów. Często przedstawia się go jako dobrze ubranego dżentelmena z krawatem, ale jest to prezentacja bardzo stereotypowa, podobnie jak hakerzy komputerowi, którzy są niebezpiecznymi zbirami i kochają niszczyć ludziom życie. Jednak tak nie jest – copywriterem może być każdy, kto zna zasady komunikacji medialnej oraz zna potrzeby konsumenta.
Organizacje pozarządowe są obecne w prawie każdym sektorze gospodarki i dziedzinie życia.Własna organizacja pozarządowa, to chyba najlepszym krok do robienia tego, co na prawdę się lubi. Trzeci sektor to mnóstwo organizacji działających na rzecze społeczeństwa. Wszystkie pozyskane i zarobione środki przeznacza się na cele statutowe prowadzonej działalności. W naszym kraju istnieje około 70 tysięcy organizacji trzeciego sektora. Ich działania są bardzo szerokie. Najczęściej można spotkać organizacje prowadzące działalność o charakterze pomocy społecznej, zdrowotnej, kulturalnej czy chroniącej środowisko. W tak szerokiej gamie działań nietrudno znaleźć coś dla siebie. Możliwości jest dużo, a rządowe i unijne dotacje już czekają. Potrzebni są specjaliście z każdej dziedziny. Wystarczy podjąć przemyślaną decyzje na temat tego, co się chce robić i można się brać się do roboty. W organizacjach pozarządowych pracują osoby o silnym charakterze, potrafiące dążyć do wyznaczonego celu. Bardzo ważne są takie cechy jak, pomysłowość i odwaga. Wymagane jest także zaangażowanie i odpowiedzialność za podjęte decyzje, ale to dotyczy chyba każdego rodzaju pracy. Aby założyć własną organizacje pozarządową, niezbędny jest pomysł i wizja zmian. Kiedy jest się przekonanym, co chce się zrobić, wówczas trzeba dostrzec pewna potrzebę, jakiś zasób, problem, coś co daje się rozwiązać. Ważny jest pomysł, zapał i zaangażowanie. Bardzo często ludziom zakładającym organizacje pozarządowe wydaje się, że wpadli na coś zupełnie nowego, innowacyjnego, wcześniej nigdy wymyślonego. Tymczasem okazuje się, że to nie jest żadna nowość i podobne działania są powszechne. Kiedy już jest wizja, pozostaje tylko znaleźć ludzi, którzy będą ją podzielać oraz uczciwie pracować i wcielać w życie. Ideą sektora pozarządowego jest, że działają grupy, a nie jednostki. Zebranie odpowiedniego zespołu wymaga dość sporej pracy i nie należy do rzeczy najłatwiejszych. Jako zespół, warto wybrać, czy chce się działać formalnie, jako fundacja czy też stowarzyszenie, albo nieformalnie. Problem organizacji pozarządowych polega na tym, że jest ich coraz więcej, bo praktycznie każdy może założyć taką działalność. Wiąże się to z brakiem programowych pieniędzy, gdyż nie każdy może je dostać. Również nastawienie społeczeństwa nie jest w tym przypadku wzorowe. Często wielu zainteresowanych ludzi nie wie o działaniu organizacji, jest zbyt mało pieniędzy, aby poświęcić je na reklamę. Założyć stowarzyszenie jest łatwo, trudniej jest się utrzymać na wymagającym i konkurencyjnym rynku. Nie ma praktycznie żadnych formalnych przeszkód, aby założyć własne stowarzyszenie. Prawie każdy może ubiegać się o założenie własnej działalności. Z założeniem stowarzyszenia, czy też firmy jest podobnie, jak ze zdobywaniem pieniędzy. O ile łatwo jest zdobyć pieniądze, o tyle trudno jest je utrzymać. Nie wymaga wielkiej trudności założenie organizacji pozarządowej, kłopoty zaczynają się wtedy, kiedy trzeba walczyć o rządowe dotacje. Pracownicy, biuro i inne potrzebne urządzenia wymagają nakładów finansowych. Dużym plusem własnego stowarzyszenia jest wykonywanie pracy zgodnej ze swoimi upodobaniami i zainteresowaniem. Nawet najbardziej dochodowa praca, jeśli nie jest życiową pasją, może stać się życiowym przekleństwem. Bardzo ważna jest tutaj praca zespołowa. Dzielnie odpowiedzialności na wszystkich pracowników i wzajemne wsparcie. Praca w organizacji pozarządowej zapewne należy do ciekawych. Pracowników warto doszkalać, nawiązywać nowe znajomości, poznawać wielu ciekawych ludzi, a w dodatku można nieźle zarobić.