71Dzieci w okresie przedszkolnym dość często reagują awersją na jedzenie? Dlaczego tak się dzieje? Przyczyn można znaleźć wiele. W okresie przedszkolnym kształtuje się gust oraz upodobania dziecka dotyczące wielu spraw, także smaku oraz apetytu. Dziecko w tym okresie jest wzrokowcem i silnie reaguje na bodźce wysyłane do niego ze świata zewnętrznego. Jest bardzo wrażliwe na smaki oraz zapachy. Łatwo zraża się do zapachów i smaków, które nie przypadają do jego gustu. Nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, ze jeśli cos wygląda nieapetycznie w jego mniemaniu, niekoniecznie w rzeczywistości musi takie być. Dzieci najczęściej nie mają zaufania do potraw złożonych z warzyw i przygotowywanych w tradycyjnej formie. Krzyki i lamenty wzbudzają także wszelkiego rodzaju kleiki i przeciery. Czy jest jakiś sposób na to, aby zaradzić problemom kilkulatka przy stole? Czy już do końca rodzinny obiad będzie musiał kojarzyć się rodzicom z prośbami i błaganiami w kierunku dziecka, aby raczyło przełknąć choć jeden dodatkowy kęs pożywnego przecieru marchewki z groszkiem? Drodzy rodzice! W tej sytuacji nie jesteście skazani na niepowodzenie! Wystarczy jedynie racjonalnie opracować dietę. Dziecko w pierwszym okresie swojego życia jest niezwykle ciekawe świata. Bada go za pomocą zapachu, dotyku oraz smaku. Warto zatem komponować dla niego potrawy o wyrazistym aromacie i smakowej różnorodności. Dziecko prędzej przekona się do jedzenia wielobarwnego, kolorowego i podanego w nieszablonowy sposób. Szaro-zielony przecier z warzyw zdecydowanie znajdzie się na straconej pozycji przy kolorowych kompozycji ułożonych ze świeżych lub gotowanych warzyw. Przygotowując dania do spożycia przez nasze dziecko warto zaufać własnej wyobraźni i cofnąć się woltą pamięciową do własnych lat dzieciństwa, gdy sami ustawialiśmy na talerzach kompozycje z pokrojonych w księżyce jabłek czy świeżych wiśni. Bardzo ważnym czynnikiem w zachęcaniu dziecka do jedzenia jest ubarwianie potraw ciekawymi dodatkami. Zwykły kleik ryżowy będzie smakował maluchowi o wiele lepiej, gdy doda się do niego syropu malinowego lub soku ze świeżych owoców. Warto także korzystać z foremek, np. w kształcie zwierzątek, co zadziała niewątpliwie na wyobraźnię dziecka i jego spostrzegawczość. Niejadka zachęcić do regularnego spożywania posiłków można także metodami psychologicznymi. Jeśli obiecasz mu słodki rarytas po zjedzeniu pożywnego obiadu- to także zwiększa szanse na wzorowe wykonanie zadania- czyli zjedzenie pożywnego obiadu. Wiele dzieci odczuwa- nie wiedzieć czemu- awersję do zielonego groszku. Niesłusznie- bowiem to warzywo bogate jest w wiele witamin budujących kościec i mięśnie. Potrawy złożone z zielonego groszku zdobędą zaufanie Twojego dziecka, jeśli komponować je będziesz na zasadzie dobierania składników nie tylko zdrowych, ale także uwielbianych przez Twoją pociechę. Jeśli dziecko będzie Ci partycypowało w codziennych zakupach na przyosiedlowym straganie i wytłumaczysz mu, skąd biorą się wszystkie zdrowe warzywa, z pewnością zaciekawi się tematem i nie będzie tak obsesyjnie unikało kontaktu z marchewką lub selerem.

Chwyt marketingowy

22 lipca 2010

55Chwyt marketingowy ma na celu w sprytny sposób zachęcić nieświadomego klienta do zakupu danego produktu. Producenci dobrze wiedzą, ze sama reklama nie wystarczy. Stosują, więc lnice chwyty marketingowe, które zachęcają do kupna wyrobu producenta. Jakie są chwyty marketingowe? Bardzo dobrym i popularnym chwytem marketingowym sa wszelkiego rodzaju promocje i obniżki cen. Duża liczba klientów zwraca szczególną uwagę na niższą cenę i kupują najtańszy produkt. Z kolei często mamy do czynienia z różnego rodzaju promocjami czy gratisami. Gratisy i dodatkowe produkty dołączone w prezencie sa wspaniałym wabikiem na klienta, doskonale działają także promocje typu 25% gratis. Często producenci kuszą także różnego rodzaju konkursami obiecującymi wysokie wygrane pieniężnie lub nagrody rzeczowe. Warunkiem jest jedynie zakup większej ilości danego produktu oraz wysłanie ich kodów kreskowych itd. Bardzo często dany produkt zachwalają atrakcyjne hostessy. Klienci mają bezpośrednią okazję na skosztowanie, wypróbowanie danego produktu i ocenienie jego, jakości, smaku, konsystencji bez jego zakupu. Często dokańczane są atrakcyjne prezenty pod warunkiem zakupu reklamowanego produktu. Reklamy często skierowane są nie tylko dla dorosłych, ale także dla dzieci. Producenci doskonale wiedzą, że maluchy mają wpływ na rodziców. Jakie są reklamy? Dla nas są to tylko bezsensowne filmiki mające na celu zareklamowanie danego produktu. Uśmiechnięte kobiety zachwalają zwykły proszek do prania jakby był, co najmniej ósmym cudem świata. Dzieci inaczej postrzegają świat i Inaczej widzą też reklamy. Dla nich to kolorowe filmiki, które mają ciekawy obraz i interesujący dźwięk. Tamten świat jest zupełne inny niż ten, który znają, jest ciekawszy, bardziej bajkowy. Lektorzy w telewizyjnych reklamówkach często używają stwierdzeń, które przekonują malucha o wyjątkowości owego produktu, obiecują zmianę ich świata na lepszy dzięki działaniu tej zabawki. Dzieci bezgranicznie wierzą w reklamy. Zaczynają namawiać rodziców na kupno danego produktu. Często dzieci chcą ją mieć za wszelką cenę, płaczą, kopą, dąsają się dopóki nie dostaną tego, czego chcą. Niewiele rodziców jest konsekwentnych. Większość z nich dla świętego spokoju ulega szantażom dziecka. Producentom udało się za pomocą reklamy i jej wpływu na dzieci sprzedać swój produkt.

Reklama nieidealna

22 czerwca 2010

57Niestety większość reklam nie działa na zasadzie przyciągania klienta, ale nawet wręcz przeciwnie- są niemal antyreklamami tego, co, reklamują. Jak już było powiedziane wcześniej, mało jest reklam, które zachęcają do kupna tego produktu. Co więc sprawia, że reklama jest mało atrakcyjna i nie zachęca tylko zniechęca klientów? Zła reklama nie różni się niczym innym od setek tysięcy innych reklam. Zdaje się być zrobiona w pośpiechu, bez zaangażowania, bez przemyśleń, po amatorsku. Widz często może być zniesmaczony, ze jest odbiorcą takiego beznadziejnego wytworu. Reklama jest przecież wizytówką danej firmy czy produktu. Widz oglądając zła reklamę myśli też, że reklamowany produkt jest kiepskiej, jakości. Warto, więc, aby reklama była zrobiona dobrze. Ludziom przejadły się już zadowolone szczęśliwe rodziny, uśmiechnięte panie domu i piękne zadbane kobiety po trzydziestce. Nie chcą oglądać w reklamach cały czas zapewnień, ż eto własne ten produkt jest najlepszy i nie ma takiego drugiego na świecie. Trzeba, więc pamiętać o oryginalności oraz świeżych, ciekawych, nowatorskich pomysłach. Reklama nie może być jedną z miliona, ale jedna na milion. Na pewno wielu z nas ma dość ciągłych i głośnych reklam w telewizji- są wszędzie o każdej porze dnia i nocy. Któż z nas nie miał dość reklam, które w najciekawszym momencie przerywały nam film? Ile trwały bloki reklamowe? Po paręnaście minut, były głośne i nudne, aż denerwujące. Reklama ta jest niezwykle droga. Telewizja się z nich niemal utrzymuje. Najdroższa jest emisja reklam w godzinach wieczornych. Kiedy to istnieje największe prawdopodobieństwo, ze widz je obejrzy i być może skusi się na zakup danego produktu. Reklama ma ogólnie na celu zainteresować widza produktem, zachęcić go do kupna. Zachęca kolorowymi idealnymi obrazami, inną rzeczywistością, bądź zachwalaniem produktu, jakby był największym dobrodziejstwem na świecie. Czy jednak na pewno maja aż tak pozytywny wpływ na odbiorcę? Szczerze powiedziawszy mała ilość Polaków przyznaje się, że lubi oglądać reklamy i że rzadko, która jakoś szczególnie ich zainteresuje. Uważa nawet, że niektóre z nich są na żenującym poziomie i zamiast zachęcać działają po prostu jak antyreklama. Czy w takim razie reklamy telewizyjne mają jakikolwiek sens? Wielu z nas robi swoje zakupy w super i hipermarketach. Nie jesteśmy świadomi, że także tam skuszą się klientów do zakupu produktów. Supermarkety są dla nas wielkim ułatwieniem. Jako klienci mamy wszystko pod ręką w o wiele niższych cenach niż w sklepach. Jest to wygodne i szybkie rozwiązanie Czy nie zdarzyło się Tobie, ze wybrałaś się do supermarketu w celu zakupu jedynie masła a kupiłaś wiele innych rzeczy, których do dziś nie użyłaś ani razu? Czy nie skusiły Cię liczne promocje i gratisy? Supermarkety są pewnego rodzaju pułapką dla klientów i pozwalają na czerpanie dużych zysków ich właścicielom. Nie zastanawiałaś się, dlaczego najczęściej kupowane produkty są umieszczone na samym końcu np. [pieczywo? Aby je kupić musisz przejść cały hipermarket, omijasz różne produkty i po drodze na pewno się na któryś skusisz. Najdroższe i jednocześnie artykuły w promocji są umieszczane na półkach na wysokości Twojego wzroku. Szukając artykułu, który Cię interesuje zwrócisz mimowolnie uwagę na te, które są na wysokości Twojego spojrzenia. Promocje kusza, prawda? Wiele artykułów kusi także zapachem i wyglądem. Dlaczego supermarkety często zmieniają stoiska i miejsca położenia niektórych produktów? Klient z przyzwyczajenia pójdzie tam, gdzie wcześniej np. były owoce. Zobaczy wspaniała promocję żelu pod prysznic. Jest więcej niż pewne, że go kupi.