Karta bankomatowa
Karta bankomatowa to nieodłączne już wyposażenie naszych portfeli. Jest jedną z odmian kart płatniczych. W zasadniczy sposób ułatwia człowiekowi życie, ponieważ nie ma wówczas konieczności noszenia przy sobie dużych ilości gotówki. Karta taka charakteryzuje się prostokątnym kształtem. Jej wymiary są ściśle określone normami ISO – w związku z tym szerokość takiej karty wynosi dokładnie pięćdziesiąt cztery milimetry, długość natomiast – milimetrów osiemdziesiąt sześć. Na jej powierceni znajdują się po pierwsze znaki identyfikacyjne wydającej ją instytucji, a po drugie – dane samego właściciela. Karty bankomatowe posiadają również specjalne nośniki informacji – może to być dla przykładu ścieżka magnetyczna albo układ elektroniczny. Dzięki kartom bankomatowym jest możliwe wypłacenie gotówki z bankomatu. W tym celu potrzebny jest PIN – jest on przyznawany wraz z wydaniem klientowi karty bankomatowej. Poza tym w bankomacie sprawdzić też można stan swego konta oraz doładować telefon komórkowy. Jednym z terminów funkcjonujących w zakresie kart płatniczych są tak zwane karty przedpłacone. Taka karta to jedna z wielu odmian kart płatniczych. Aby ją otrzymać od banku, nie zachodzi potrzeba posiadania w nim konta, jej właściciel nie ma też prawa ubiegać się o kredyt taki jak debet na karcie. Wszystko odbywa się poprzez techniczny rachunek, gdzie bank autoryzuje transakcje do wielkości salda. Aby móc je przeprowadzać, trzeba ów rachunek techniczny zasilić przed wykorzystaniem karty. Posiadanie jej musi wcale się wiązać z jej personalizacją – czyli nie ma konieczności zamieszczania na niej ani imienia, ani nazwiska właściciela, co sprawia, że można ja dać do użytkowania komuś innemu. W naszym kraju jak dotychczas karty przedpłacone znajdują się w ofercie zaledwie dwóch tylko banków. Patrząc na te karty przez czysto techniczny pryzmat, ich funkcjonowanie przypomina karty debetowe, ale różnic w tym zakresie nie brakuje. Czasem korzystanie z tych kart jest bezpieczniejsze niż ze zwykłych.
Każdy ma inne wymagania i co innego jest dla niego ważne. Dlatego przy wyborze rachunku bankowego również trzeba postępować zgodnie ze swoimi priorytetami. Ludzi najczęściej interesują wiadomości typu: ile bank ma darmowych bankomatów w Polsce czy mieście zamieszkani, czy można tanio robić przelewy, ile kosztuje przelew dokonany w placówce czy wreszcie, jakie jest oprocentowanie konta. W drugiej zaś kolejności padają pytania o bankowość elektroniczną i dostęp telefoniczny do konta. Dlaczego to takie istotne? Nie należy wybierać konta o rozbudowanym pakiecie, jeśli faktycznie taki szeroki zakres usług nie jest potrzebny. Jest to przede wszystkie droższe, bo nawet jak się nie korzysta, to trzeba płacić i niebezpieczne. Posiadanie dostępu do bankowości elektronicznej i niekorzystnie z niej stanowi nieuzasadnione ryzyko włamania się na konto. Bez uzasadnionej potrzeby nie należy stosować sytuacji w druga stronę, czyli płacić mało, ale często korzystać z usług, które w droższej wersji są bezpłatne. Można na tym wiele stracić. W większości banków, aby bez prowizji wybrać gotówkę, trzeb korzystać z wyznaczonej sieci bankomatów. W przeciwnym razie można słono zapłacić. Średnio stawka za taką transakcje waha się w przedziale 4-5 złotych. Jednak czasami może być drożej. Jeden z największych polskich banków za wypłatę z nie swojego bankomatu pobiera prowizje w wysokości 3% wypłaconej sumy, ale nie mnie niż 5 złotych. Jeśli zaistnieje sytuacja, która zmusi do wybrania większej sumy pieniędzy z bankomatu obcej sieci, to może być to bardzo drogi interes. Kolejnym absurdem na jaki pozwala sobie inny bank, jest odpłatne drukowanie salda konta w bankomacie. Wynosi to od 50 groszy do złotówki. Kto wie, może już niedługo płatne będą potwierdzenia dokonania wypłaty z bankomatu? Ostatnio banki w obawie o nienależytą ochronę środowiska wprowadzają płatne papierowe wyciągi, które zestawiają transakcje dokonane w poszczególnym miesiącu. Ten bardzo szczytny cel traci swoja racjonalność w sytuacji, gdy zakłada się konto i podpisuje umowę. Klient dostaje stos zbędnych papierów i broszur. Jak widać, od ekologii prawo bankowe przewiduje wyjątki. Przy decyzji o założeniu konta kierowanie się tylko i wyłącznie opłatą za abonament nie ma najmniejszego sensu. Wydawałoby się, że to jest jedyny koszt obok opłaty za przelewy, za wydanie i użytkowanie karty, za prowizje w obcym bankomacie, za przesyłanie wyciągów papierowych. To jednak nie muszą być wszystkie opłaty. Dostęp informacyjny do stanu konta za pomocą wiadomości tekstowej telefonu, również może być płatny i to nawet 2 złote za jednego smsa. Dostęp do konta przez sieć rozwiązuje roczna opłata wahająca się od 20 do 40 złotych. Sumując wszystkie wydatki poniesione na poczet własnego konta można niejednokrotnie dojść do dwóch alternatywnych rozwiązań. Pierwsze, to likwidacja rachunku i trzymanie pieniędzy z skarpecie. Jest to coś oryginalnego, jak na XXI wiek. Natomiast druga alternatywna opcja, to zapisać się na jakieś studia i zostać znów studentem. Studenci z reguły mają w całości bezpłatny rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy, nawet przy bardzo szerokim pakiecie usług dodatkowych.
Bankomat jest elektronicznym urządzeniem, które obecnie jest trwałym elementem naszych krajobrazów i które z w zdecydowany sposób ułatwia nam życie (o ile – rzecz jasna – nie zepsuje się wtedy, kiedy akurat chcemy z niego skorzystać). Bankomat to wynalazek, który zawdzięczać należy człowiekowi nazwiskiem John Shepherd-Barron. Pierwszy automat umożliwiający wypłacanie gotówki przy zastosowaniu specjalnej karty pojawiło się na świecie przed czterdziestoma dwoma laty w Londynie, a wprowadził je tamtejszy oddział Barclays Bank. W naszym kraju na wprowadzenie bankomatów trzeba było poczekać aż do schyłku lat osiemdziesiątych minionego stulecia. Bankomat – oprócz wypłacania pieniędzy – spełnia w dzisiejszych czasach także i inne funkcje. Za jego pośrednictwem sprawdzić można stan swojego rachunku osobistego (włącznie z wydrukowaniem stosownego potwierdzenia), wpłacić na konto pieniądze czy też doładować stan konta na telefonie komórkowym (dotyczy to telefonów na karty oraz tak zwanych mixów). Czasy, kiedy załatwienie w banku jakiejkolwiek sprawy wiązało się ze złożeniem wizyty w takiej placówce odeszły już czas jakiś temu do lamusa. Oczywiście, nie oznacza to wcale, iż nie zachodzą sytuacje, kiedy to trzeba pofatygować się do banku osobiście, aczkolwiek ogromnym ułatwieniem dla klientów jest w tej chwili obsługa bankowego konta za pośrednictwem Internetu. Wyszczególnić w tym miejscu można dwa rodzaje rachunków oszczędnościowo-kredytowych. Pierwszą grupę stanowią takie, które obsłużyć można tylko i wyłącznie poprzez sieć. Druga z kolei to takie rachunki, które obsługiwać można zarówno przez Internet, jak i w tradycyjnym oddziale. Każdy z banków posiada swój system zabezpieczeń, który jest na bieżąco aktualizowany i unowocześniany – osób nieuczciwych czy hakerów wszak nie brakuje. Przy posiadaniu bankowego konta internetowego bardzo wygodne jest to, że można w taki sposób bez wychodzenia z domu opłacać rachunki, robić przelewy i tym podobne. Za taką możliwość pobierana jest prowizja.