Wpisy z Wrzesień, 2010

Kredyt 0%

20 września 2010

25Czy korzystać z usług doradcy kredytowego?Poszukując kredytu mieszkaniowego musimy się zastanowić, czy będziemy go szukać na własną rękę, czy też udamy się do doradcy. Szukając na własną rękę niekoniecznie musimy otrzymać lepszą ofertę albo gorszą. Często jest tak, że banki nie rozgraniczają ofert dla pośredników i dla klientów. Kwestia tylko tego, czy chcemy się bardziej zaangażować w poszukiwania, czy też nie mamy czasu i chcemy zdać się na opinie doradcy. Decydując się na polecony przez doradcę bank, nie płacimy mu prowizji ani żadnych innych opłat. To banki opłacają doradców, którzy skierują do nich kredytobiorcę. Tutaj pojawia się pytanie, czy doradca rzeczywiście zaproponuje nam najlepszy z naszego punktu widzenia kredyt, czy też skieruje nas do tego banku, który wypłaci mu największą prowizję. Dlatego z usług doradcy kredytowego możemy skorzystać raczej tylko wówczas, kiedy to naprawdę nie mamy wolnego czasu na to, żeby odwiedzić kilka banków i porównać ich oferty. Jeśli dysponujemy czasem ,lepiej wybrać się do placówek banków samemu. Czynniki oceny kredytuPorównując pomiędzy sobą oferty kredytów mieszkaniowych należy wziąć pod uwagę kilka istotnych czynników. Pierwszym jest wysokość prowizji za samo udzielenie kredytu. Standardowo banki pobierają około jednego, dwóch procent wartości kredytu. Jeśli prowizja przekracza dwa procent, można ja uznać już za zbyt wysoką. Istnieje możliwość natrafienia na promocję, podczas której banki rezygnują z takiej prowizji. Należy również zwrócić uwagę na zapisy w umowie dotyczące wcześniejszej spłaty kredytu. Zdarza się, że na takie rozwiązanie nakładane są wysokie opłaty. Zdaje się to być bez sensu, że skoro klient chce spłacić kredyt od razu, to dlaczego go za to karać? Jest to zabezpieczenie przed tak zwanym kredytem refinansowym. Klient bierze kredyt na spłatę kredytu mieszkaniowego i w ten sposób staje się klientem innego banku. Z punktu widzenia klienta takich zapisów nie powinno być lub też mogą dotyczyć tylko kilku pierwszych lat spłaty kredytu. W przypadku napływu dodatkowej gotówki będziemy mogli spłacić kredyt szybciej i tym samym zaoszczędzić na odsetkach.

71Dzieci w okresie przedszkolnym dość często reagują awersją na jedzenie? Dlaczego tak się dzieje? Przyczyn można znaleźć wiele. W okresie przedszkolnym kształtuje się gust oraz upodobania dziecka dotyczące wielu spraw, także smaku oraz apetytu. Dziecko w tym okresie jest wzrokowcem i silnie reaguje na bodźce wysyłane do niego ze świata zewnętrznego. Jest bardzo wrażliwe na smaki oraz zapachy. Łatwo zraża się do zapachów i smaków, które nie przypadają do jego gustu. Nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, ze jeśli cos wygląda nieapetycznie w jego mniemaniu, niekoniecznie w rzeczywistości musi takie być. Dzieci najczęściej nie mają zaufania do potraw złożonych z warzyw i przygotowywanych w tradycyjnej formie. Krzyki i lamenty wzbudzają także wszelkiego rodzaju kleiki i przeciery. Czy jest jakiś sposób na to, aby zaradzić problemom kilkulatka przy stole? Czy już do końca rodzinny obiad będzie musiał kojarzyć się rodzicom z prośbami i błaganiami w kierunku dziecka, aby raczyło przełknąć choć jeden dodatkowy kęs pożywnego przecieru marchewki z groszkiem? Drodzy rodzice! W tej sytuacji nie jesteście skazani na niepowodzenie! Wystarczy jedynie racjonalnie opracować dietę. Dziecko w pierwszym okresie swojego życia jest niezwykle ciekawe świata. Bada go za pomocą zapachu, dotyku oraz smaku. Warto zatem komponować dla niego potrawy o wyrazistym aromacie i smakowej różnorodności. Dziecko prędzej przekona się do jedzenia wielobarwnego, kolorowego i podanego w nieszablonowy sposób. Szaro-zielony przecier z warzyw zdecydowanie znajdzie się na straconej pozycji przy kolorowych kompozycji ułożonych ze świeżych lub gotowanych warzyw. Przygotowując dania do spożycia przez nasze dziecko warto zaufać własnej wyobraźni i cofnąć się woltą pamięciową do własnych lat dzieciństwa, gdy sami ustawialiśmy na talerzach kompozycje z pokrojonych w księżyce jabłek czy świeżych wiśni. Bardzo ważnym czynnikiem w zachęcaniu dziecka do jedzenia jest ubarwianie potraw ciekawymi dodatkami. Zwykły kleik ryżowy będzie smakował maluchowi o wiele lepiej, gdy doda się do niego syropu malinowego lub soku ze świeżych owoców. Warto także korzystać z foremek, np. w kształcie zwierzątek, co zadziała niewątpliwie na wyobraźnię dziecka i jego spostrzegawczość. Niejadka zachęcić do regularnego spożywania posiłków można także metodami psychologicznymi. Jeśli obiecasz mu słodki rarytas po zjedzeniu pożywnego obiadu- to także zwiększa szanse na wzorowe wykonanie zadania- czyli zjedzenie pożywnego obiadu. Wiele dzieci odczuwa- nie wiedzieć czemu- awersję do zielonego groszku. Niesłusznie- bowiem to warzywo bogate jest w wiele witamin budujących kościec i mięśnie. Potrawy złożone z zielonego groszku zdobędą zaufanie Twojego dziecka, jeśli komponować je będziesz na zasadzie dobierania składników nie tylko zdrowych, ale także uwielbianych przez Twoją pociechę. Jeśli dziecko będzie Ci partycypowało w codziennych zakupach na przyosiedlowym straganie i wytłumaczysz mu, skąd biorą się wszystkie zdrowe warzywa, z pewnością zaciekawi się tematem i nie będzie tak obsesyjnie unikało kontaktu z marchewką lub selerem.

Pieniądze w trzecim sektorze

18 września 2010

38Czy działalność organizacji pozarządowych ma charakter wolontariatu? Czy można zarobić w trzecim sektorze?W trzecim sektorze pracują wolontariusze, jak i osoby będące na etacie. Wolontariusz nie dostaje za swoją prace płacy, ale może liczyć na szereg korzyści poza płacowych. Wynagrodzeniem mogą być wyjazdy i szkolenia czy turnusy wakacyjne. Ktoś, kto profesjonalnie zajmuje się pracą w trzecim sektorze, poświęca dużo czasu i wkłada w działalność trud i wysiłek, może liczyć na odpowiednie wynagrodzenie. W trzecim sektorze da się zarabiać. Organizacja pozarządowa stwarza taką możliwość. Nie jest to zysk na miarę pracy w biznesie, bo przecież nie o sam zysk chodzi w działaniu trzeciego sektora. Jednak wynagrodzenie nierzadko przewyższa płacę pierwszego sektora, czyli administracji publicznej. Praca w trzeci sektorze jest przeznaczona dla osób, które chcą pomaga innym. Nie ma tu miejsca dla tych, których głównym celem jest indywidualny zysk. Wynagrodzenie jest pewnego rodzaju koniecznym dodatkiem do tego typu pracy. Większość organizacji działa na poziomie gminy, miasta, powiatu czy województwa. Ściśle współpracują z samorządami lokalnymi. Dynamiczny rozwój trzeciego sektora w dużej mierze związany jest z pozyskiwaniem funduszy ze środków europejskich.Dotacje z Unii Europejskiej pozwalają organizacją pozarządowym nie tylko istnieć, ale zatrudniać w nich wykwalifikowaną kadrę i zwiększać liczbę pracowników. Dzięki europejskim funduszom, fundacje i stowarzyszenia stają się konkurencją wobec pierwszego i drugiego sektora. Innowacyjne projekty europejskie powoduj, że młodzi ludzie coraz chętniej wybierają prace w tego typu organizacjach. Zarobki, choć nie są wygórowane, to jednak systematycznie rosną. Powstaje sporo projektów o charakterze lokalnym, skierowanych do absolwentów szkół wyższych. Istnieją Ośrodki Kariery, które pomagają w rekrutacji wykwalifikowanych ludzi do pracy w organizacjach trzeciego sektora. Dużą popularnością i zainteresowaniem cieszą się studenckie staże i praktyki w organizacjach pozarządowych. Jest to doskonały sposób, aby przekonać młodych ludzi, że trzeci sektor jest niezwykle ważny oraz, że warto brać go pod uwagę szukając w przyszłości pracy. Organizacjami pozarządowym powinni być zainteresowani ludzie, którzy chcą działać na rzecz konkretnej inicjatywy, spełniać własne i cudze marzenia oraz sprawdzić się na podłożu społecznym i obywatelskim.

Nowoczesna bankowość

16 września 2010

5Bankowość internetowa to jeden z działów bankowości elektronicznej wykorzystujący Internet jako źródło przepływu danych i informacji. Idę bankowości elektronicznej jest skomputeryzowana obsługa klienta, który jako podmiot jest włączony do systemu i w nim przeprowadza wszelkie operacje, korzystając z możliwości, jakie na tej płaszczyźnie oferuje bank. Istotną rolę odgrywa tutaj możliwość korzystanie z usług oferowanych przez banki niezależnie od miejsca pobytu oraz czasu. Inne nazwy tej działalności, spotykane w literaturze to bankowość wirtualna albo i-banking. Usługi i transakcje, jakie odbywają się w ramach bankowości internetowej wykorzystują sieć internetową jako medium do przesyłu danych. Aby skutecznie korzystać z takiego rodzaju bankowości potrzebny jest komputer z zainstalowaną przeglądarką oraz dostęp do sieci Internetowej. Aby przeprowadzić transakcje, należy zalogować się do witryny banku, korzystając z otrzymanych wcześniej i autoryzowanych przez bank kodów dostępu (zazwyczaj login i hasło). Bankowość internetowa to jeden z najdynamiczniej rozwijających się kierunków w działalności banków. Ponieważ w dzisiejszym świecie Internet jest wszechobecny, również usługi finansowe świadczone są tą drogą. Dzięki temu klienci mają łatwy i wygodny dostęp do swoich pieniędzy natomiast banki odnoszą szereg korzyści, głównie ekonomicznych. Dzięki temu każdemu się to opłaca. Uruchomienie banku w Internecie jest porównywalne kosztowo z otwarciem filii stacjonarnego banku. Siedziba takiego banku nie musi mieścić się w eleganckiej dzielnicy dużego miasta. Może to być mniejsze miasto a budynek nie musi wyróżniać się spośród innych. Mniejsze jest także zatrudnienie a wiele czynności wykonują firmy outsourcingowe. Sprzedaż i reklama produktów w Internecie jest mniej kosztowna. Z bańkowością internetową można łatwo dotrzeć do regionów, w których otworzenie regularnego punktu byłoby nieopłacalne ze względu na przykład na zbyt małą liczbę mieszkańców. Tnąc koszty banki mogą stosować niższe marże na swoje produkty, co jednocześnie przyciąga do nich nowych klientów.